Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury
(Świat Dysku, tom XXVIII)

Główni bohaterowie: Maurycy i jego szczury
Miejsce akcji: Überwald
Temat satyry: Zaczarowany flet, Flecista z Hameln
Data wydania oryginalnego: 2001 r.
Data wydania w Polsce: 2004 r.

Zadziwiający Maurycy i jego uczone szczury (ang. The Amazing Maurice and his Educated Rodents) – humorystyczna powieść fantasy Terry'ego Pratchetta, wydana w 2001 r. Polskie wydanie ukazało się w lutym 2004, w tłumaczeniu Doroty Malinowskiej-Grupińskiej, z pominięciem oryginalnej chronologii cyklu (przed Na glinianych nogach). Jest to dwudziesta ósma część cyklu Świat Dysku. Powieść jest ponadto pierwszą książką z tej serii skierowaną do młodszych czytelników, a także pierwszą w cyklu nie tłumaczoną w Polsce przez Piotra W. Cholewę.

Opowiada ona o losach kota Maurycego i grupy szczurów, przemienionych przez odpadki z Niewidocznego Uniwersytetu w inteligentne zwierzęta, myślące jak ludzie, oraz chłopca Keitha. Za pomysłem Maurycego chodzą oni od miasta do miasta, powodując "plagę szczurów", a następnie wyprowadzając je za pieniądze niczym grajek z Hamelin. Aż do pewnego miasteczka w Überwaldzie, w którym dzieją się dziwne rzeczy.

Garść cytatów z książki:

Było coś takiego w Maurycym, że – choć nie miał kieszeni – czuło się konieczność codziennego sprawdzania stanu kasy.

– Coś podejrzewam – stwierdził Maurycy.
– Dlaczego?
– Ponieważ mam już taki podejrzliwy charakter!

Czy wy w ogóle wiecie, jak to jest, kiedy musisz pytać: Hej, jedzenie, czy potrafisz mówić?

Głos próbował wydawać mu polecenia. Rozkazywać kotu? Łatwiej jest przybić galaretkę do ściany. Co ten głos sobie myślał? Że on jest psem?

Jeśli na tym właśnie polega myślenie, to cieszę się, że mnie ono nie dotknęło.

Jeśli nie zamienisz swojego życia w opowieść, staniesz się tylko fragmentem cudzej historii.

Jeśli się wie, czego inni naprawdę, ale tak naprawdę pragną, można nimi pokierować.

Kłopot z myśleniem polega na tym, że jak już raz zaczniesz, nie możesz przestać.

Ludzie tak bardzo lubią oszukiwać się wzajemnie, że wymyślili rząd, by robił to za nich.

(...) na świecie są dwa gatunki ludzi. Są tacy, którzy tworzą akcję, i tacy, którzy jej nie tworzą.

Nie jedz nigdy niczego, co świeci.

Niektórych umysłów nie ocioszesz w nowy kształt nawet toporkiem.

Nie można powiedzieć, żeby się zgubił, bo koty nigdy się nie gubią. Po prostu nie wiedział, gdzie znajduje się wszystko co nie jest nim.

Potrafię zapanować nad ciemnością, która jest we mnie, a to jest źródło wszelkiej ciemności.